29.05. 2024
Dzień Dziecka w Nowosądeckiej Małej Galerii
Warsztaty dla dzieci i młodzieży

11:00 – “Wielobarwne ptaki” – warsztaty dla dzieci i młodzieży prowadzone przez Annę Skierską

12:30 – “Obrazy pozytywnych myśli” – warsztaty dla dzieci i młodzieży prowadzone przez Annę Skierską

 

Warsztaty “Wielobarwne ptaki” oraz “Obrazy pozytywnych myśli” to wspaniała kreatywna podróż w głąb wyobraźni, dzięki której każde dziecko stworzy swoje unikatowe dzieło za pomocą technik plastycznych takich jak kolaż, rysunek, malarstwo, papieroplastyka i wiele innych.
Dzieła, które powstaną na warsztatach dziecko będzie mogło zabrać ze sobą do domu i pochwalić się najbliższym. Nie zabraknie również kolorowych i słodkich upominków.

Mattenia to w istocie człowiek obdarzony ogromną wrażliwością i szerokim wachlarzem swoich artystycznych działań. Nazywa się Mateusz Trembaczowski i z zawodu jest aktorem. Poza licznymi produkcjami filmowymi i teatralnymi prowadzi własną działalność, która zajmuje się pisaniem i opowiadaniem autorskich baśni oraz tworzeniem autorskiej muzyki. Jego baśnie opowiadane są z akompaniamentem muzycznym, granym na żywo. Tworzy klimat głęboko duchowy i czuły, tworząc dla widza w każdym wieku, obdarzonego otwartym sercem.

 

Baśnie otwartego serca to projekt Mateusza Matteni Trembaczowskiego. Mateusz pisze autorskie baśnie oparte na magicznej sferze snów i archetypów. Razem ze swoimi opowieściami pojawia się również nowatorska forma baśniowania – z muzyką na żywo i performatywnym podejściem do widza. Baśnie otwartego serca to interaktywne spotkanie z żywą sztuką i współczesnym mitem. Podczas spotkania w Małej Galerii widzowie spotkają się z dwoma baśniami Mateusza: “Baśnią o chłopcu, który widział swoje serce” oraz z “Baśnią o psie, który na powrót stał się wilkiem”. Towarzyszyć będą mu dwaj muzycy: Jakub Jantczak i Piotr Dybała.

 

 

 

Jakub Jantczak – muzyk i realizator dźwięku któremu nie straszne film, scena i studio, podobno z potencjałem, ale leniwy. Lubi dobrze ukręcić dźwięk, dobrze zjeść, dobrze się wyspać i wymienić dobrą energię z fajnymi ludźmi.

Piotr Dybała – muzyk z zamiłowania. Mówi się o nim, że gdy tylko się gdzieś pojawia, gra muzyka. Nawet jeśli to nie on ma wtedy w dłoniach jakiś instrument, to melodie płyną z telefonu w jego kieszeni. Mówi, że muzyka to jego drugi tlen i najlepsza medycyna. Pierwszym instrumentem była gitara. Sam nauczył się na niej grać mając 15 lat. Miłość do handpana zrodziła się niecałe 2 lata temu, ale dopiero i dokładnie rok temu wziął na kolana pierwszego z nich. I tak zaczęła się przygoda, która tylko nabiera tempa. Spędził wiele godzin, a wręcz dni, grając na ulicach polskich miast i jak zawsze powtarza: kocha to robić. Street to najlepsza scena. Udało mu się poruszyć serce niejednego przechodnia, a paru doprowadzić wręcz do łez. Wszystko przez dość unikalny styl, czasem nieco nostalgiczny, klasyczny, by za chwilę zabrzmieć bardziej funky. Jak mówi, handpan to cudowne narzędzie do wyrażania emocji. W połączeniu z jego anielskim, mistycznym brzmieniem zabiera słuchacza w niezwykłą podróż.