30.06. 2022
Arkadiusz Glegoła „O złożoności”

Ekspozycja traktuje o próbie przystosowania do współczesnych wyzwań i ich zrozumienia. Jest interpretacją trudu oraz wysiłku wkładanego w poczucie bezpieczeństwa, ale także skrajności polegającej na celowym wyprowadzaniu siebie z równowagi. Stanowi personalny apel o porzucenie bierności na rzecz zbliżania się i oddalania względem własnej prawdy.

(…) Ciągłość myślenia. Przerwana ciągłość. Sen czy prawda. Prawda zawarta we śnie. Prawda odkryta po przebudzeniu. Prawda niezrozumiana. Myśl o przystosowaniu. Myśl o utracie przystosowania. Myśl o zmęczeniu. Nieprzystosowanie. Do rytmu. Myślenie w arytmii (…)

Obserwuję warunki kształtujące zaprzeczenie samym sobie, powodując zacieranie granic sensu. Zaprzeczenie i potwierdzenie. To oniryczna natura oraz refleksja na temat budowania i burzenia porządku myśli. Odczytywania znaków ciała napiętnowanego obawami, lękami. Imitacji własnych przeżyć. Ich projekcji w stanach skrajnie zaburzających zrozumienie własnej obecności. Sen, odpoczynek lub wzmożona aktywność fizyczna jako preteksty do eskalacji obrazów budują przestrzeń dla ujawniania charakteru osoby, jej zachowań, znaków szczególnych, a także stanu kondycji zewnętrznej i wewnętrznej.

Wnikliwa, codzienna obserwacja pozwala na utożsamianie zauważalnych, niepożądanych cech. Ujawnianych w potrzebie doświadczania bez wyraźnej interwencji w kierunku ich poprawy. Aktywność i stan spoczynku jako przeciwieństwa łączą liczne konteksty, których logika uwikłana jest w wewnętrzny, osobisty i osamotniony dialog. Podejmowane działania w obrazie mogą być związane z odczuwaniem zagrożenia oraz obawą o utratę świadomości miejsca i czasu. Uwydatniają niezdolność do osadzenia swojej sylwetki w stosunku do świata przedstawionego, jakim w tym przypadku możemy określać całokształt wydarzeń dziejących się współcześnie i nagle, niezależnie od naszej woli. Zdarzeń większych i mniejszych – naszych, wywierających wpływ na codzienne funkcjonowanie a w szczególności na poczucie stabilizacji.

Arytmia codzienności skutkuje natręctwem poszukiwań w zakresie formalnym. Przywołane zagrożenie rozumiane jako pogłębiające się wątpliwości rozwijają formę. Dążą do jej pielęgnacji, idealizacji – uwikłania w niezależność, autonomiczność. Odkrywania istoty rzeczy poprzez rzucanie światła na burzenie wewnętrznego porządku, bądź rozbieranie już istniejącego. Odgrywanie roli jaką jest angażowanie się w wymuszoną aktywność, zaciera granicę między tym, co jest wykorzystane celowo jako forma eksperymentu a tym, co zostało ukształtowane naturalnie w konsekwencji działań i czasu.